Handel na ulicy

Osoby, które mają zacięcie artystyczne i bardzo chciałyby móc z tej swojej pasji się utrzymywać, nie mają w chwili obecnej lekkiego życia. Dzięki temu, że świat się globalizuje, że wszystko staje się coraz łatwiejsze do dostania, a praktycznie wszystko jest też dostępne w internecie, to trudno jest zaoferować potencjalnym klientom przedmioty, które będą na tyle wyjątkowe, że zdobędą swoje grono zwolenników. Cały czas jest to oczywiście możliwe, bo ta sytuacja nie zmienia się od wieków (tylko nieliczni są w stanie się przebić i zdobyć uznanie), ale wymaga sporego zaangażowania. Jeśli ktoś zajmuje się jakąś działalnością, której owocem jest np. rzeźba, malowidła czy biżuteria artystyczna, musi włożyć wiele wysiłku w dwie podstawowe rzeczy. Jedną jest sam produkt, który musi być na tyle charakterystyczny i oryginalny, aby wyróżnił się spośród produktów innych, a najlepiej miał jakieś cechy charakterystyczne tylko dla danego wytwórcy. A drugą rzeczą jest znalezienie sposobu na jego sprzedanie. Tradycyjną drogą jest tu otworzenie stoiska przy ulicy. Najlepsze rezultaty da rozlokowanie się w pobliżu ruchliwej trasy wycieczek turystów. Można wtedy liczyć na większe zainteresowanie i nawet konkurencja jest wtedy bardziej pomocą niż przeszkodą, bo zgrupowanie w jednym miejscu wielu podobnych punktów, przyciąga tam większe rzesze turystów.