Co na zaręczyny?

Kobieta, która zdaje sobie sprawę z tego, że jej mężczyzna za jakiś czas będzie chciał się jej oświadczyć, jest uznawana za jedną z szczęśliwszych osób na ziemi. I nie chodzi tu o to, że dostanie jakiś tam pierścionek, na którym większości kobiet w ogóle nie zależy. Bardziej chodzi o fakt, że wreszcie znalazła mężczyznę, który chce dzielić z nią swoje całe życie. Kobieta taka nie będzie już sama na świecie, zawsze będzie miała kogoś, kto w ciężkiej chwili jej pomoże i przytuli. Jednak jeśli już mężczyzna ma się oświadczyć, to warto byłoby, aby pierścionek który chce kupić był w guście swojej przyszłej narzeczonej. Nie ma złotego środka, mówiąc potocznie. Każda kobieta lubi coś innego i każdej podoba się coś innego. Ta zasada dotyczy oczywiście również wyglądu pierścionków. Jednak najlepiej byłoby, gdyby pierścionek zaręczynowy był srebrny, ponieważ mówi się, że złoto już wychodzi z mody. Tak więc w tej kwestii jedynie można doradzić. Jednak Pani bowiem woli pierścionek z brylantem, inna z diamentem a jeszcze inna z cyrkonią. Dla mężczyzn może wydawać się do nieistotne jaki kamień znajdzie się w pierścionku, jednak wbrew pozorom kobiety przykładają do tego wagę. Tak więc każdy mężczyzna, który chce się oświadczyć powinien podpytać kandydatkę na żonę, co jej się tak naprawdę podoba. To jest najlepsze rozwiązanie.